Przejdź do głównej treści strony
Invest in Lubań
27-03-2013


Przy całym szacunku dla tradycji religijnej społeczność Gimnazjum nr 3, pragnąc kultywować obrzędy ludowe, już po raz drugi zorganizowała w mieście barwny, wielkanocny korowód z palmami i brzozowymi witkami pod hasłem „WIELKANOC Z JAJEM I OBYCZAJEM – cz. II”.

22 marca 2013 r. młodzież przypomniała mieszkańcom Lubania niektóre staropolskie obyczaje, takie jak:
- Siuda – Baba (pogańska bogini płomienia uwięziona w jaskini aż do wiosny, kiedy to porywała co dorodniejsze panny,     by zyskać wolność);
- Śmigus – Dyngus w wersji brzozowej (uderzanie witkami zamiast polewania wodą);
- Pucharoki (wiejscy chłopcy ubrudzeni sadzą, zdobni w cudaczne czapy);
- chodzenie z Kogucikiem (dzieci, które wzorem kolędników wędrują od chaty do chaty, by zasłużyć na pisanki lub ciasto).

Gimnazjum nr 3 niejednokrotnie podejmowało działania, których celem było łączenie nowoczesności z tradycją. I tym razem staropolska symbolika świąt Wielkiej Nocy bezboleśnie zderzyła się z nowym zwyczajem aranżowania miejsc do wykonywania pamiątkowych fotografii – stąd pomysł na tzw. fotobudkę, w której każdy może zostać uwieczniony w sympatycznym towarzystwie zajęcy i drobiu, oczywiście w palmowo – jajecznej scenerii wielkanocnej.
Ponieważ zgodnie ze znanym nam porzekadłem „za sześć dzień – wielki dzień, za sześć noc – Wielka Noc” – nasze 5-metrowe palmy powędrowały do lubańskich kościołów, by przez okres Wielkiego Tygodnia uczestniczyć w duchowych przeżyciach lubaniaków.

 


 

Nasza witryna wykorzystuje pliki cookies, m.in. w celach statystycznych. Jeżeli nie chcesz, by były one zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej na ten temat...